|
Recenzje
“ Salę Grobliczów zaludnił tłum, jakiego
świat nie widział Trzeba było dostawiać krzesła…został pobity 54-letni
rekord frekwencyjny popularnych muzealnych koncertów sylwestrowych…
Koncert stal na bardzo dobrym, profesjonalnym poziomie. Atma Trio wie, co
to jest granie kameralne, czyli odbieranie impulsów od partnera,
wsłuchiwanie się w siebie nawzajem…Mają to we krwi, a dla mnie
najciekawsze było wsłuchiwanie się w dialogi skrzypaczki i
wiolonczelisty. W salonowym Trio G-dur Haydna Cheung Chau pokazał, jak
umie różnicować sposoby wydobywania dźwięku, urozmaicać frazowanie,
dodawać koloru (…) Skrzypaczka w obecności wiolonczelisty jakby dostawała
skrzydeł. Z zapałem brała udział w rozmówkach, przekomarzaniach (u
Haydna) albo w zawodzeniach, namiętnych wyzwaniach i tanecznych pas (u
Piazzolli). Pianista przebierał palcami po klawiszach błyskotliwie i
perliście. Jego elegancki styl gry był do muzyki Haydna jak znalazł (…)
[W] interpretacji Sonaty Es-dur Richarda Straussa na skrzypce i
fortepian…Blanka Bednarz …szalała. Ekspresja, duży dźwięk, dojrzałość, to
wszystko było bardzo potrzebne, bardzo stylowe…”
Jolanta
Brózda, Gazeta Wyborcza nr 4, 06 stycznia 2003
“Mistrzowskim występem Atma Trio z USA
zainaugurowane zostały ‘Wieczory Zamkowe’ w Kórniku”
Malgorzata Derwich, Głos
Wielkopolski, 04 lipca 2004
“Niedzielny natomiast wieczór w Galerii
Hasiora zgromadził fanów polsko-amerykańskiego Tria Atma, mającego już
honorowe obywatelstwo festiwalu… Zakopiański koncert był ogniwem ogólnopolskiego
tournee tego sympatycznego zespołu.”
Andrzej Głowaczewski, Tygodnik Podhalański, 25 lipca 2004
“Odbyla się ciekawa uroczystość jeśli
chodzi o muzykę kameralną. Był to występ Atma Trio… Przyznaję, ze
Sławomir Dobrzanski, Blanka Bednarz i Cheung Chau są wytrawnymi muzykami
i Atma Trio szczególnie uwiodło mnie swoim wykonaniem tria C-dur J.
Haydna i w Kwartecie fortepianowym g-moll W. A. Mozarta. Blanka Bednarz
jest również koncertmistrzem orkiestry Sinfonietta Polonia…wiele zapału,
wiele pięknych momentów muzycznych. Dobrze się stało, ze ta orkiestra
zaistniała. Wszyscy trzymamy kciuki.”
Alina
Kurczewska, Radio Merkury Recenzja Klasyki Muzycznej, 06 grudnia,
2004
“Jestem bardzo szczęśliwy z powodu
Waszego występu i chciałbym Wam jeszcze raz podziękować za rolę, jaka
odegraliście w inauguracji "the VII Festival Chopin &
Friends." Zarówno pan Leszek Długosz, jak i pan Kazimierz Wilk,
artysta malarz z Krakowa, byli Wami zachwyceni. Byliście cudowną atrakcją
otwarcia Festiwalu"
Mr. Marian Zak of
New York Dance & Arts Innovations, dyrektor Festiwalu Chopin
& Friends
Kosciuszko Foundation House, New York City, listopad 2005
“ Licznie zgromadzona publiczność
nagrodziła Atma Trio żarliwym aplauzem”
nyt.pl, New York, 13 listopada
2005
“ Atma Trio…nie rozczarowało…Publiczność
przyjęła ich gorąco i pożegnała artystów stojącą owacją.”
Ernest Barteldes, nycny.com, New York, 11 listopada 2005
“Nie dotarło
niestety, Varsovia Trio. ‘Problemy wizowe’—tak mówi oficjalny komunikat...
Występujące, niejako w zastępstwie gwiazd, w inauguracyjny wieczór
Atma Trio, zachwyca. Zachwyca doskonałe wykonanie utworów Szopena i
Ravela…”
Marek Rygielski, Super
Express USA, New York, 18
listopada 2005
.....Andrzej Chylewski: “ Niedzielny koncert w Sali Białej
Urzędu Miasta Poznania, bardzo atrakcyjny repertuarowo i wykonawczo oraz
trafiający w najlepszy okres dla prezentacji kameralnych.... Chwała za te
inicjatywę Triu Atma, znanemu w Poznaniu już od szeregu lat
międzynarodowemu zespołowi, tym razem wzbogaconemu o dwójkę
przyjaciół skrzypków o bardzo różnej proweniencji. Jeden z nich to
Adrian Levine, o polsko-rosyjskich korzeniach, wybitny pedagog,
koncertmistrz wielu najsłynniejszych orkiestr. W Poznaniu też pokazał, co
to znaczy być prymariuszem, co to znaczy być koncertmistrzem. A jeśli
dodamy, że grał na wspaniałych skrzypcach z pracowni Petrusa
Guarneri'ego, była o dodatkowa atrakcja. Drugi z gościnnych skrzypków, to
arcyciekawa postać, biolog molekularny, wybitny, światowej sławy
naukowiec, którego pasją jest muzyka.”
Ewa Mikołajewska: “ Należą się słowa podziękowania
głównym sprawcom ściągnięcia tych gościnnych skrzypków do Polski - Blance
Bednarz - skrzypaczce Tria Atma, która tym razem wystąpiła jako
altowiolistka i jej mężowi -
wiolonczeliście Cheung Chau, szefowi Sinfonietty Polonii.”
Andrej Chylewski: “Efekt całościowy: Chwała za
przepiękny repertuar - myślę tutaj o Triu
J. Haydna, Kwartecie G. Fauré i Kwintecie R. Schumanna - wszystkie
fortepianowe. Cały program wykonany był wspaniale, ale apogeum to kwartet
fortepianowy Gabriela Fauré. Pełen zadumy, refleksji, ekspresji, pięknej
melodyki i owej francuskiej lekkości. Późny romantyzm, który tak się
lubi. Kto nie był, niech żałuje. Dużo stracił.”
Ewa
Mikołajewska i Andrzej Chylewski, Radio
Merkury Klasyka Muzyczna, 18 czerwca 2007
Trzy,
Cztery, Pięć
Sala
Biała Urzędu miasta Poznania znów rozbrzmiała interesująca
repertuarowo i
wykonawczo muzyką kameralną. I raz jeszcze koncert ten uzmysłowił i
uwypuklił wszelkie opory, z jakimi styka się w polskim środowisku
najbardziej nawet atrakcyjna kameralistyka. A przecież propozycja Atma
Tria i jego przyjaciół trafiła w jakże właściwy dla schyłku
regularnego sezonu muzycznego okres i miejsce.
Zasadniczy
skład zespołu tworzą: pianista Slawomir Dobrzanski, skrzypaczka i
altowiolistka Blanka Bednarz oraz wiolonczelista (a także szef i dyrygent
orkiestry Sinfonietta Polonia) Cheung Chau. Ci doświadczeni muzycy często
jednak zapraszają do współpracy innych kameralistów, tym razem dwójkę
skrzypków: Adriana Levina i Marka Ptashne
(przede wszystkim wybitnego biologa molekularnego).
Czas
koncertu upłynął na wykonaniach wspanialej muzyki kameralnej: Tria C
dur nr 21 Josepha Haydna, Kwartetu c moll op. 15 Gabriela Fauré i
Kwintetu Es-dur op.44 Roberta Schumanna. Apogeum piękna muzycznego i
wykonawczego przypadło na kwartet, nasycony pozornie spóźnionym
romantyzmem francuskim, ale romantyzmem pełnym ekspresji, powagi i wzruszeń.
i frapujący pięknym muzykowaniem.
Andrzej
Chylewski, Głos Wlkp., 19 czerwca 2007
|